Uczą samodzielności
To nie żadne odkrycie, że place zabaw są miejscem szczególnym dla dzieci, po części także i dla dorosłych. Dla tych pierwszych z tego prostego powodu, że dają wiele radości i są naturalnym miejscem rozrywki, dla tych drugich, bo właśnie obserwując bawiące się dzieci, sami zaczynają wspominać i przywołują w pamięci minione obrazy sprzed lat, kiedy sami beztrosko biegali po dworze i bawili się nie myśląc o niczym innym.
Dziś dzieci mają do dyspozycji lepsze zabawki, ładniej wydane bajki, więcej możliwości spędzania wolnego czasu, co nie oznacza, że jest im lepiej. Nie zawsze wtedy, kiedy wydaje się, że wszystko jest, jest najlepiej, nie zawsze tego dziecku najbardziej potrzeba. Są tacy dorośli, którzy wychodzą z założenia, że koro nastały czasy, kiedy wszystko można kupić i to najlepszej jakości, to ich rola wychowawcza ogranicza się do zapewnianiu dzieciom bytu i zaspokojenia ich potrzeb materialnych.
Dziecko nie rozumie jeszcze, choć instynktownie wyczuwa, że czasem zabawki nie oddają tego, co jest ważne i choćby były najpiękniejsze, czasem rozmowa czy uwaga poświęcona dziecku są o wiele cenniejsze. Place zabaw, na których dzieciaki przesiadują zwłaszcza w okresie wakacji także są wychowawcami, tylko takimi pośrednimi, bo często bez opieki rodzica dziecko uczy się nowych relacji, musi sobie radzić i być samodzielne. Wbrew pozorom zostawienie maluchów czasem samym sobie jest dla nich dobre, oto znajdując się w nowych warunkach, muszą radzić sobie najlepiej jak potrafią, nie wstydzą się innych i potrafią zawalczyć o swoje. Nauka taka musi jednak być dobrze wyważona, bo zbyt otwarte i chętne dziecko na placu zabaw nie jest także dobre.
Tagi: place zabaw